Niektórych bawią, innych przerażają lub wywołują niesmak. Pomysł, żeby sprzedawać pluszaki przedstawiające rozjechane przez ciężarówkę zwierzęta to pomysł tyle oryginalny, co kontrowersyjny.
Do każdej z maskotek (w kolekcji dostępne są szop, królik oraz jeż) dołączono plakietkę z opisaną przyczyną zgonu oraz plastikowy worek na zwłoki. Wnętrzności przymocowano zamkiem błyskawicznym – można je wyjmować i dowolnie układać. Mimo że produkty te odwołują się do raczej specyficznego poczucia humoru (a może właśnie dlatego?), w Wielkiej Brytanii zyskały sporą popularność.
Cena: 25 funtów za sztukę
Więcej informacji tutaj